Pisać buble prawne każdy może. Możę lepiej lub trochę gorzej ale nie o to chodzi. Koalicja jest do kitu. Wybierają oni ludzi na ważne stanowiska ludzi niekompetentnych. Dlaczego? Przykład pana Mackiewicz jest idealny. Pamiętamy go jako nieroba z ministerialnego resortu. Nie zrobił on w swoim ministerstwie praktycznie – nic. Dziś dzięki głosom Frontu Konserwatywnego oraz Unii Polityki Realnej stał się pierwszą osobą w państwie, bowiem prezydent Lech Kaczyński zrzekł się urzędu. Co Konstytucja mówi? Marszałek Sejmu pełni obowiązki Prezydenta do czasu wybory nowego. Dalej… koalicja jest sponiewierana jak jej koalicjanci. Koalicjant spod szyldu UPR ma jeden resort w całej koalicyjnej szopce na równi z Ruchem Liberalno-Demokratycznym. Koalicjant UPR nie dostał ani wicepremiera ani inną funkcje. Nie chciał? Wątpię. W dzisiejszych czasach ludzi radykalnej prawicy ciężko przekonać. O kochanym Froncie Konserwatywnym dużo uwagi nie trzeba zwracać. Jest to polityczny moloch złożony z LPR, PSL i innych radykalnych bądź centrowych partii. Lecz wracając do Frontu naszła mnie dziwna myśl. Ta partia mieniła się prawicowym i tylko prawicowym podejściem do spraw ekonomicznych czy społecznych a mimo to PSL – centrowa partia stała się jej częścią. Czy to tylko przejaw dyskryminacji PSLu we Froncie? UPR i FK to jedno, mogłyby się połączyć. Do tej wielkiej koalicji nie pasuje jedynie umiarkowana Platforma Obywatelska i Partia Demokratyczna. Cóż… wybieranie kolegów Sejmowych jest wybierane względem klucza premiera ale nie chce nic zapeszać. Może wybiera on towarzyszy broni tylko i wyłącznie z przypadku?
Edward Norton
0 Odpowiedzi do “Pisać buble każdy może…”