Zarząd i działacze Liberalnego Centrum chcieliby serdecznie przeprosić za zmniejszoną aktywność w ostatnich tygodniach. Jednocześnie obiecujemy zmiany w partii, które nie dopuszczą do powtórzenia się takiej sytuacji.
Oficjalnym kanydatem Liberalnego Centrum na stanowisko prezydenta został Maciej Kania. Już niedługo rozpocznie się kampania wyborcza naszego kandydata.
Okoliczności rozwiązania RLD są bardzo ciekawe. Zaraz po odejściu z polityki pana Pnia, lidera RLD i powołaniu pana Domiana na to stanowisko w RLD zaczęły dziać się dziwne rzeczy.
Witajcie na moim blogu. Mózgi w naszej partii słusznie zauważyły, że blogi są doskonałym miejscem aby bardzo jasno i przejrzyście zaprezentować poglądy. Bo w programie, jak to w programie, wielu ludzi woli mieć pewne idee wytłumaczone prostym językiem, a nie skomplikowanym wyrażeniem, którego nawet sam autor nie rozumie
W związku z tym będę dzielił się z Wami swoimi poglądami, dziś na temat RL-D. Czytaj dalej ‘RL-D – dziwna partia’
„Panie, to moja praca, a zdarzenie twoje…” Pan Domian uzbierał 100.000 podpisów…. w 2 godziny! Nie wiem… może dopuścili się przestępstwa i siłą kazali podpisywać. Ale czy to możliwe? Pamiętając poprzednią kadencje i poprzednie lata, panu Cimoszewiczowi – twarzy polityki zagranicznej, zbieranie podpisów trwało ok. tygodnia. Tu zaś pan znikąd jak i jego partia uzbierali tyle podpisów. Niemożliwe! Wraz z kolegą partyjnym mam zamiar zwrócić się do Państwowej Komisji Wyborczej o zbadanie zgodności tych podpisów. Możliwe, iż sfałszowano listę. Co jest najbardziej realną możliwością. Następną paradoidalną sprawą jest sprawa wniosku. Osądzili i mnie jakoby złamał prawo… pytając się. Pan Domian zamiast odeprzeć zarzuty oraz pokazać legalną listę podpisów będzie składał wniosek. O co? O podpisy… Wiem, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale niech weryfikacja i lojalność powinny mieć na nią pieczę. Dziś sąd, jutro trybunał. Nie wiemy gdzie pan Domian poda pozew. Wiem jedno… PKW podpisy musi sprawdzić.
Pisać buble prawne każdy może. Możę lepiej lub trochę gorzej ale nie o to chodzi. Koalicja jest do kitu. Wybierają oni ludzi na ważne stanowiska ludzi niekompetentnych. Czytaj dalej ‘Pisać buble każdy może…’
Polskie Stronnictwo Ludowe zyskało dziś, że tak powiem, „niepodległość” od FK. Czy FK się rozpada? Cóż, możliwe, jest to wielki i niestabilny, szeroki moloch, w dodatku jestem zdania, że PSL od początku nie pasował światopoglądem zbytnio do FK. Jednak biorąc pod uwagę, co dzisiaj mówią liderzy PSL-u i jakie są powody odłączenia się PSL-u od FK, należy się dogłębnie zastanowić, czy połączenie Polskiego Stronnictwa Ludowego z Frontem Konserwatywnym było w ogóle opłacalne dla PSL-u, czy wyborcy PSL mogli się identyfikować ze Frontem, i czy „stara nowa”, gdyż pojęcie „nowa” do PSL-u nie pasuje, formacja polityczna ma jakieś szanse na polskiej arenie politycznej.
W ostatnich dniach Jacek Sokołowski był gościem Tomasza Lisa w programie „Co z tą Polską?”. Rozmowa przebiegała w luźnej atmosferze, dotyczyła aktualnej sytuacji politycznej, wyborów prezydenckich oraz sytuacji polskich wojsk w Iraku i Afganistanie.
Czytaj dalej ‘Sokołowski w „Co z tą Polską?”’
Dziś postanowiłem zająć się tematem kandydatur na prezydenta, często wysuwanych przez niewielkie i mające niskie poparcie. Być może tekst poniżej jest dość krótki, jednak myślę, że da on dużo do myślenia. Czytaj dalej ‘Kandydatury na prezydenta…’
Niedługo na stronie ruszą regularnie aktualizowane blogi liderów PM. Narazie wstępną chęć pisania internetowego pamiętnika wyrazili Jacek Sokołowski i Wojciech Koryncki.